Kilka słów o mnie

Mieszkaniec Jeleniej Góry (od urodzenia).

Absolwent SP Nr 3, II LO,Politechniki Wrocławskiej i WSB.

Członek Platformy Obywatelskiej RP - Koło Miejskie Nr2.

Miejsce Pracy: JZO sp. z o.o.

Klub Radnych PO RP.

Współwłaściciel nieruchomości w Dziwiszowie.

Podziel się z innymi

| |

4 czerwca 1989 wolne wybory?

2014-06-05 21:57
Minęło 25 lat od częściowo wolnych wyborów… już samo sformułowanie zakrawa o pewną schizofrenię tego związku frazeologicznego, który jednak w pełni oddaje sens tych wydarzeń.
Bo cóż się takiego wówczas wydarzyło… niektórzy twierdzą, że zaszła „w historii Polski największa zmiana, jaka dokonała się bez rozlewu krwi i ofiar”, „4 czerwca. 1989 roku skończył się w Polsce komunizm”, „Solidarność nie mogła przegrać”.
Solidarność rzeczywiście nie mogła przegrać, bo niby dlaczego miało to się wydarzyć? Bo, kto miałby w tym interes. Działacze Solidarności w swoich wyciągniętych swetrach i wytartych dżinsach zasiedli wówczas w gabinetach prezydentów, burmistrzów i zaczęli w oparach wypalanych fajek i papierosów, snuć świetlane plany na przyszłość, a że byli idealistami, bezgranicznie przekonanymi do swoich racji, często się spierali, kłócili, dzielili w poglądach, to znów łączyli, by w różnych grupach zwolenników doprecyzowywać dalej swoje plany. I tak w większości spędzili 5-10 lat odzyskanej wolności. Większość z nich nie zauważyła, jak ich adwersarze odnaleźli się świetnie w biznesie i sektorze bankowym, a ludzie adwersarzy w tym czasie kierowali dalej pozostawionymi samopas urzędami i umacniali realny wpływ na administrację.
Po tym czasie ludzie ci otworzyli okna gabinetów i zauważyli, że ich wydziergane na drutach stroje nie pasują zupełnie do otoczenia, zaczęli z zazdrością spoglądać na „nowe” elity, które ich otaczały i zaczęli też kupować białe skarpetki, modne garnitury, bardziej eleganckie sweterki, lepsze alkohole i papierosy. Zaczęli powoli oddawać za nie swoje ideały, a kto je odkupywał…. Ci którzy mogli zapłacić! A teraz po latach spotykają się znów na okolicznościowych wystawach i rautach i nie wyglądają wcale, jak weterani dwóch armii, którzy spotkali się znów po latach nad brzegiem Łaby… przypominają raczej aktywnie działające nadal koło ZBOWiD-u.
I czy taki stan nie jest powodem niskich frekwencji wyborczych ? Czy młodzież nie mogąc się realizować, dlatego ucieka ze swoich miasteczek i trzyma się z dala od polityki? Czy nie pora by w polityce samorządowej dokonać zmian, o których m.in. wspominał w swojej kampanii Bogdan Zdrojewski?

Komentarze

Paweł Kucharski @ 78.10.130.*

wysłany: 2014-06-05 22:07

Odpowiadam na zadane pytanie, na jego część pierwszą: tak, nadeszła pora by w polityce samorządowej dokonać zmian.
Nadeszła para by samorząd przestał udawać, że jest dla mieszkańców, tylko takim się stał.
Nadeszła pora by samorząd zaczął być profesjonalny i zaczął się opierać na profesjonalistach, zamiast na zaufanych posłusznych kolesiach.
Nadeszła pora by samorząd przestał byc partyjny i zaczął byc obywatelski.
O to Panu chodziło?
Jeśli tak, to zgoda, tylko czemu Pan tego nie wdraża.

LW: Zgoda tak w 3/4 ... próbuję ...ale, co może jeden mały człowiek ;)

wyborca @ 83.4.98.*

wysłany: 2014-06-05 22:42

mam wrażenie ,że bardziej zależy samorządowcom z pewnej grupy PO ,aby bratać się z Wrocławiem niż wspierać nasz region i kopać dołki ..... Nikogo nie była z naszego regionu na listach do europarlamentu i to jest właśnie ta wspaniałość jaką daje nam Wrocław. Parcie na władzę jest okropne tak jak ogląda się to w szklaniakach. A Pan Zdrojewski, którego cenię za kulturę polityczną teraz ma już samorząd daleko za sobą , bo teraz będzie walczył o ..no właśnie o co w Brukseli

LW: Proszę żałować, że nie uczestniczył Szanowny Wyborca w spotkaniach z Panem Ministrem, bo poznałby sprawy, którymi chciałby się zająć w PE.

obywatel @ 109.243.169.*

wysłany: 2014-06-05 22:47

Szanowny Panie ,ładnie pan pisze .Mam jednak pytanie do Pana radnego dlaczego nie pomamógł Pan w tedy kiedy były problemy ,o których pan wiedział ,czekał pan aż noga się powinie ,Pańskim obowiązkiem było reagować pomagać miastu kiedy kiedy termy były po terminie ,kiedy stadion był po terminie ,kiedy w parkach były niedociągnięcia gdzie był pan w tym czasie jako samorządowiec co pan zrobił dla miasta by poszło w rozwój,jak dla mnie bije pan teraz piane ,proszę mi wskazać pańskie działanie przez 4 ostanie lata ,króre mówią ,które wyraznie pokazują ż e miasto się rozwija,że młodzi ludzie zostają ,bardzo proszę napisać co pan zrobił dla miasta JG razem z pozostałymi radnymi ,bo dla mnie rada miasta to jedno ciało,tak przynajmniej powinno być radni ,którzy nie zajmują się polityką tylko paracą dla miasta .
pozdrawiam pana serdecznie

LW: Szanowny Panie! Akurat w tej kwestii mam satysfakcję, że namawiałem jakieś dwa lata temu pewnego decydenta, żeby zachował się jak prezydent Wrocławia i rozwiązał umowę z wykonawcą... wybrał wariant dopychania i nie dopchnął. ;( ... niestety RM nie ma uprawnień rady nadzorczej

Miłosz Kamiński @ 78.10.108.*

wysłany: 2014-06-05 23:10

Panie Przewodniczący, drogi Leszku! Dużo możesz i z tego korzystaj! Dbaj o Młodzieżową Radę Miasta, aby była słuchana i dojrzewała w poczuciu sensowności swoich działań. Doprowadź do tego, aby projekty uchwał były rozsyłane do wszystkich zainteresowanych, także do organizacji pozarządowych, nie tylko do wąskiego grona radnych. Pozwól, by sala obrad była miejscem, które żyje na co dzień i w którym różne grupy mieszkańców zajmują się sprawami miasta, które ich interesują, a ten głos znajduje swój wyraz w prawie miejscowym. Podtrzymuj i rozwijaj piękną jawność obrad dzięki bezpośredniej transmisji internetowej, bo to jest szkoła samorządności dla wszystkich, którym w mieście nie jest wszystko jedno. Dużo ci się udaje, ale dużo jest do zrobienia, a wszystko to ma sens, gdy choć jedna osoba myśląc o członkach Rady, nie powie "oni", ale "nasi radni". Taka refleksja na jubileusz wolności.

LW: Czasem trudno znaleźć wszystkich zainteresowanych... porządki obrad i projekty są już publikowane w internecie... a wielu radnych ma dobrą nić komunikacji z tymi środowiskami, co wykorzystują w pracach komisji i na sesjach. Pozdrawiam Pana...DROGI MIŁOSZU ;}!

ElaB. @ 37.31.149.*

wysłany: 2014-06-06 01:28

Odniosę się do Pana stwierdzenia, przepraszam - raczej pytania "próbuję ...ale, co może jeden mały człowiek". Odpowiem Panu tak: jeżeli chce i ma motywację do ...... pracy (nie do stanowiska), to może bardzo, bardzo dużo. Podkreślam jeżeli chce.
A co do samej RM - ogarnia mnie przerażenie, kto wchodzi w jej skład. Jest Pan następny po Panu RPS, który przyznaje, że w tym towarzystwie jest bezradny :( Jestem ciekawa kto następny. Tylko pogratulować świadomości :(

LW: Myślę, chyba też tak jak RPS, że należy jednak próbować :)

bezradność @ 83.21.245.*

wysłany: 2014-06-06 12:37

Władza na dole postawiona na głowie.Masz kumpli na górze dadzą forsę na rozwój.Nie masz a jak jesteś komuchem to ci prezesowi zniszczyli najlepszy zakład .Dziś nawet dyrekcja jest w Rzeszowie.Gdy te załeżności znikną a wybierzemy ludzi z jajami i kompetentnych będzie ciut lepiej.Bo nawet w Hameryce padło takie bogate Detroit.

Error @ 78.10.107.*

wysłany: 2014-06-06 15:45

Wrotniewski - frustrat ? Ale będzie jeszcze większym gdy okaże się, że nie może kandydowac na radnego w Jeleniej Górze tylko w Dziwiszowie gdzie mieszka.


LW: Widać frustracja to nasza cecha narodowa... jedni ją znoszą lepiej inni gorzej... mimo tego, życzę miłego weekendu!

Duch Gór @ 188.29.165.*

wysłany: 2014-06-06 22:47

Boli Pana świadomość,że za każdym razem naciskał Pan przycisk!jestem za podwyżkami,robił Pan to wiele razy i spogląda w oczy mieszkańcom,chyba nieświadomość tego nie sprawiała co czynicie społeczeństwu,nie umiecie nic budować,nie umiecie zarabiać pieniędzy dla miasta,nie umiecie budować dobra,dla mieszkańców.nie wszyscy bynajmniej,bo zasiadają tam wyjątki,którzy walczą o każdą złotówkę,mieszkańców,o co poprosi Pan mieszkańców,przed jeśiennymi wyborami???.

LW: Obiecywałem patrzeć na każdą złotówkę i widzieć najsłabszych... co starałem się robić, proszę sięgnąć do moich ocen m.in. efektywności spółek komunalnych, cen wody, czy oceny sensowności pewnych inwestycji, wprowadzenie podwyżek czynszu... niestety człowiek chcący funkcjonować w grupie musi iść na kompromisy... ale gdy widzi możliwości powienien je wykorzystywać... Boli mnie to, że budować Miasto potrafi... ale czasem tak jakoś bez sensu i mało optymalnie... Boli, że marnotrawi się ... i nie podejmuje decyzji... Wierzę, że może być inaczej!

Dzidek @ 178.235.102.*

wysłany: 2014-06-07 08:43

Odpowiadam na zadane pytanie, na jego część pierwszą: tak, nadeszła pora by w polityce samorządowej dokonać zmian.
Nadeszła para by samorząd przestał udawać, że jest dla mieszkańców, tylko takim się stał.
Nadeszła pora by samorząd zaczął być profesjonalny i zaczął się opierać na profesjonalistach, zamiast na zaufanych posłusznych kolesiach.
Nadeszła pora by samorząd przestał byc partyjny i zaczął byc obywatelski.
O to Panu chodziło?
Jeśli tak, to zgoda, tylko czemu Pan tego nie wdraża.

LW: Zgoda tak w 3/4 ... próbuję ...ale, co może jeden mały człowiek ;)

OJ - ŻADNYCH REALNYCH PRÓB NIE WIDAĆ!
(nie ma funkcji wklejania cytatu stąd "WIELKIE LITERY")

zBIGs @ 128.75.130.*

wysłany: 2014-06-07 11:05

Kolejna spiskowa teoria dziejów o tych dobrych w sweterkach i tych drugich uwłaszczonych? Jakby to było takie proste, to i lekarstwo byłoby proste. A tak przecież nie jest!!! Na przykład Niemcy też nie mogą poradzić sobie z ucieczką młodych z dawnego DDR (za wyjątkiem Berlina). Ale próbują coś robić dla tych, którzy zostają. Dla mnie, praprzyczyna leży w partyjnym sposobie powoływania radnych (ordynacja itd.) i ich umocowania. Sposób wyboru Prezydenta tak(bo bezpośredni), ale kandydaci nie przez partyjne jaczejki ;). To jest chore.

LW: Niemcy mają trochę większe możliwości finasowe... Co do ordynacji ... nie jest to całkiem złe raczej problem tkwi w zakresie kompetencyjnym...

Paweł Kucharski @ 78.10.130.*

wysłany: 2014-06-07 16:49

W odpowiedzi przypomnę tylko, że polityka polega na tworzeniu sojuszy, a do tego wybory tuż a w PO tylko zawierucha. Może tak pod prąd i samodzielnie?

LW: Panie Pawle jaka zawierucha... i sojusze się tworzą! Przez moment było pod prąd ;)

Ramolek @ 89.76.50.*

wysłany: 2014-06-09 08:45

Chyba wybory się zbliżają. Nawet jeden z czołowych przedstawicieli Władzy bloga reaktywował. Ho, Ho. Ciekawe czy na pytania odpowiada?

LW: Odpowiada :)

Duch Gór @ 188.29.164.*

wysłany: 2014-06-09 23:24

Co by Pan powiedział mieszkańcom,przed wyborami ,co by im obiecał???wszyscy jesteśmy ciekawi?

Ramolek @ 77.113.72.*

wysłany: 2014-06-10 15:04

Pisze Pan "Boli, że marnotrawi się ... i nie podejmuje decyzji... Wierzę, że może być inaczej!". Dla mnie to kolejna głupia Deklaracja Wiary. Radny i do tego przewodniczący ma realną władzę. Budżet uchwalają Radni i jeżeli Prezydent nie wyciąga PERSONALNYCH wniosków wobec winnych tego, jak Pan to sam ujął MARNOTRAWSTWA to odmawia się mu uchwalenia budżetu, dopóki tego nie zrobi. Dlaczego tego nie zrobiono przez ostatnie dwa lata?
Niestety nasi radni chwalą się, że są bezradni. Ta cała Pańska Partia O. poprzez swoje działania legislacyjne buduje system w którym nie ma ani wolności ani odpowiedzialności. Wszystkie działania OBYWATELSKIE są blokowane przez urzędy i jednocześnie urzędy za to że coś robią źle, nie ponoszą odpowiedzialności. Obywatelom nie wolno, a urzędnicy sprawy zwykle spieprzą. Efekty widać. No i pytanie: Dlaczego tak jest?

Ramolek @ 77.115.71.*

wysłany: 2014-06-12 21:01

Dziś 12-ty. Chyba jednak nie odpowiada na pytania.

Aleks @ 83.27.239.*

wysłany: 2014-07-17 18:19

A mnie się bardzo podobała decyzja jeleniogórskiej PO dla uczczenia 22-lecie wolnych wyborów. Z tej okazji, w ratuszu utworzono - za bezcen - wydział dialogu społecznego. Natomiast w roku 25-lecia wolnych wyborów, wydział ten miał już w swoim składzie kadrowym byłego kabareciarza, niczym król Zygmunt nadwornego błazna. Między innymi za to cenię partię, której jest pan członkiem.

Lol @ 164.127.197.*

wysłany: 2014-07-19 10:37

Na pytania odpowiada. A czy wszystkie komentarze zamieszcza?

LW: Przepraszam zaniedbałem się! :(

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: