Kilka słów o mnie

Mieszkaniec Jeleniej Góry (od urodzenia).

Absolwent SP Nr 3, II LO,Politechniki Wrocławskiej i WSB.

Członek Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego i K'15.

Miejsce Pracy: JZO S.A.

Klub Radnych DRS

Podziel się z innymi

| |

SILESIA dySONANS

2012-09-03 00:00
Nie wiem, czy to za sprawą Września Jeleniogórskiego zawiało wielką kulturą na tym naszym małym, blogowym podwórku… u mnie też nie będzie, więc inaczej.
Silesia Sonans ! ... wielkie kulturalne wydarzenie… chyba najważniejsze w naszym jeleniogórskim kalendarzu… i jak zwykle za słabo wykorzystane do promocji Miasta!... kościelne organy… naturalne bogactwo Jeleniej Góry …przy dofinansowaniu na poziomie kwot, które przeznaczane są na niektóre wątpliwej jakości imprezy sportowe… można z imprezy tej stworzyć festiwal zauważalny w Polsce i Europie, coś, co ożywi, niektóre miejsca i obudzi w nas dumę z posiadania takiej imprezy… przypomnijmy sobie, atmosferę pierwszych festiwali teatrów ulicznych Aliny Obidniak.
Tu też ks. Andrzej Bokiej stworzył dobry zaczyn dla tej imprezy …teraz wystarczy już tylko dolewać wody, cukru i mąki!
Przepraszam, że się nakręcam …. Miało być o wysokiej kulturze…a zaczyna iść w jak zwykle w kierunku political fiction… zawracam więc do Kościoła Łaski Pod Krzyżem Chrystusa.
SILESIA SONANS! Dzień pierwszy koncert inauguracyjny …fajerwerki wizualne i muzyczne wykonane przez Orkiestrę Koncertową Reprezentacyjnego Zespołu Wojska Polskiego przeplatane śpiewem organów Andrzeja Chorosińskiego. Mnie się podobało… a po ilości bisów można mniemać , że nie byłem osamotniony… ale zapewne moja nikła wiedza muzyczna nie pozwoliła doszukać się wszystkich walorów i niuansów muzycznych.
Dzień drugi MISSA GREGORIANA większość spodziewała się czegoś równie monumentalnego …czegoś podobnego do utworów ENIGMY… a tu zaskoczenie… w kościele półmrok …przed ołtarz wchodzi niewielka Schola …i znany wszystkim celebrans … ks. prałat Tadeusz Dańko …trochę byłem zdziwiony, że Ta skromna osoba pokieruje wydarzeniem dużego festiwalu…
Piękny, suchy pozbawiony elektroniki i podkładu śpiew legnickich księży i kleryków… magiczny (niestety niezrozumiały dla mnie) szept łaciny… Confiteor Deo omnipotenti, beatae Mariae semper Virgini,.. rozlegający się wśród złoceń i czerwieni ołtarza… ulatujący do nieba fresków …duże przeżycie i wielka radość dla uszu i oczu.
Jednak coś nie dawało mi spokoju, coś co powodowało u mnie pewien dySONANS… dostrzegłem w tym wszystkim Tego jednego człowieka …który mówił nam wszystkim…TUTAJ WSZYSTKO SIĘ ZACZĘŁO … pokazywał słuszność i radość swojego wyboru sprzed 60-ciu lat …pokazywał, że można być skromnym … nie być wymienianym na afiszach i grać teraz i tu główną rolę… a najważniejsze, że można pozostawić swój całkiem niemały kamień na bruku świata.
Deus, tu conversus vivificabis nos.

Komentarze

jelgór @ 78.10.135.*

wysłany: 2012-09-03 21:48

ależ ci serce urosło po tych łacińskich koncertach, polecam teraz dla równowagi (aby nie patrzeć na świat z jednej strony)cieplicką kirchę, gdzie powoli kończy się lato organowe z pięknie nastrojonym przed wojną instrumentem w roli głównej, miłym i niekoniecznie kościelnym repertuarem, a także uroczą atmosferą zmierzchającego świata, jaki przeminął wraz z tutejszymi luteranami, po których zostały niepotrzebne skrzyneczki na modlitewniki z od dawna wyprutymi zamkami, wyblakłe i zakurzone, choć dawniej pewnie głęboko czerwone atłasy, sterty połamanych ławek z chrobotem kornika w środku, cały ten dawny świat próbujący trwać jeszcze na emporach gdzieś koło przedwojennego kaloryfera marki hefajstos, co nieśmiało przywołuje inną obrzędowość jeszcze starszej cywilizacji, po której nosimy już tylko ślad w pamięci... zdecydowanie lato organowe to wielka rzecz i słusznie dofinansowana przez miasto! nie wiem natomiast, co stało sie z wratislavia: wprawdzie koncerty wędrują po śląsku, ale do nas jakoś trafić nie mogą? moim zdaniem minister podczas wizyty w jeleniej górze zapowiedział wyraźnie, że cały region będzie świętował europejską stolicę kultury, więc uważam, ze wratislavia w dalszym ciągu powinna odbywać się również u nas! powalczysz o to?

Con Sonans @ 31.174.112.*

wysłany: 2012-09-03 22:54

Całe szczęście , ze oprócz ludzi lansujących się na festiwalu na widowni zasiadają też prawdziwi melonami...ale to nie o Panu...

LW: Nie śmiem uzurpować sobie prawa do tego tytułu... prawdziwi melomani zasiadają zwykle w pierwszych ławkach ...a ja siadam z tyłu... by im nie przeszkadzać w wysublimowanych doznaniach!
Ale jak większość analfabetów mam prawo obejrzeć album z obrazami i stwierdzić, czy mi się podoba... mam też chyba prawo jako człowiek do uczuć, oddczuć, myśli ...i mogę chyba poddać się w swoim ignoranctwie nastrojowi chwili?
Pozdrawiam wszystkich melomanów ...tych z pierwszych rzędów i tych niedzielnych ...takich jak ja.

Lalla @ 78.10.103.*

wysłany: 2012-09-04 00:09

Bardzo ładne ujęcie tematu :)

Lalla @ 78.10.103.*

wysłany: 2012-09-04 00:09

Bardzo ładne ujęcie tematu :)

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: