Kilka słów o mnie

Mieszkaniec Jeleniej Góry (od urodzenia).

Absolwent SP Nr 3, II LO,Politechniki Wrocławskiej i WSB.

Członek Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego i K'15.

Miejsce Pracy: JZO S.A.

Klub Radnych DRS

Podziel się z innymi

| |

Co się stało z moim miastem?

2012-10-31 00:00
Na jednej z ostatnich uroczystości zostałem zagadnięty słowami „Witam sąsiada z Hirszfelda!”. Przede mną stał gość, który podobnie jak ja, miał bujne włosy wieku średniego. W jego wzroku igrały iskierki, które rozpalały się bardziej, gdy widział moje zakłopotanie… „Ale ja nie mieszkałem na Hirszfelda tylko na Wolności…” – wycedziłem próbując odnaleźć w kartotece mojej głowy tą twarz. „Tak masz rację! Twój dom był już na Wolności!” - ciągnął dalej. Miałem chyba głupią minę … bo z uśmiechem zapytał – „Nie pamiętasz, jak poparzyłeś mnie pokrzywami?”. Wyciągnął dłoń - „Tomek Żukiewicz” (Tak! Ten z bloga obok!).
Upłynęła jeszcze chwila, zanim dokopałem się w tamte czasy …cóż minęło ponad 30 lat. Przypomniałem sobie jego dom, przy którym stały chyba największe brzozy w Cieplicach. Przy moim domu zaś, rósł największy okaz kasztanowca w okolicy… każdej jesieni obrzucaliśmy go kawałkami sztachet, wyłamanymi z okolicznych przewracających się płotów… by zabrać mu jego brązowe jesienne skarby, a potem zamienić je w dziwaczne, koślawe ludziki… a nasi bracia na lekcjach ZPT robili z nich klej. Nie wiem, jak te brzozy… ale z mojego kasztanowca zostały już tylko kawałki spróchniałego pniaka.
Wróciły tamte czasy, gdy zgrają buszowaliśmy po „czarodziejskich”, zarośniętych … poniemieckich ogrodach, podwórkowych szopach i mrocznych piwnicach… biegaliśmy do Lasku Szkolnego i na Czerwonkę, a nieco starsi wspinaliśmy się na skalne urwisko Morskiego Oka.
Pamiętam jak z dziecinnym zaangażowaniem broniliśmy starej, niedokończonej budowy zakładu krawieckiego przed okolicznymi bandami takich samych oberwańców, jak my… oj! kamienie wtedy latały w naprawdę dużych ilościach… aż dziw, że przez tyle lat skończyło się tylko na kilku guzach.
Nikt nam wtedy nie budował „Radosnych Szkół”, wystarczały przestrzenie podwórek, pozostałości gospodarstwa rolnego, z którego wyganiały nas syczące gęsi pani Bawerowej, a zabawę na asfalcie jezdni przerywał nam z rzadka jedyny samochód … wartburg pana Gawlaka. Po drugiej stronie ulicy mieszkał wiecznie zaczytany … przyszły profesor Owczarek, z którego bratem ganialiśmy godzinami za piłką.
Było fajnie, gdy podczas wakacji nocowaliśmy w namiocie, z którego nocą wymykaliśmy się na plantację truskawek za Szkołą Nr 3…. Truskawki zbierane po ciemku! Pychota! Najczęściej trafia się niedojrzałą lub nadpsutą!
Cóż dziś zostało z Tamtego Świata! Na plantacji truskawek jest kościół… w gospodarstwie ludzie jeżdżą wózkami na zakupy i jest Biedronka, w pokojach Owczarków są okienka kasowe banku, a w starych ogrodach wybudowano kolejne szeregowe pseudowille z Ytonga wielkości małych żydowskich kamieniczek spod Piotrkowa. Trudno znaleźć miejsce na haratnięcie w gałę... wszędzie samochody i płoty.
Wracając do Tomka … oczywiście on był z nas najgrzeczniejszy, miał ogrodzone i zamykane podwórko, a mama była nauczycielką… a w tamtych czasach to zobowiązywało. Co wieczór musiał też być o siódmej w domu, tak by oglądnąć „Jacka i Agatkę”… i tak już mu chyba zostało do dziś? Poczciwa chłopina!
Wspomnienia to dar, który podarował nam los. Szczególnie teraz … podczas spacerów na cmentarzach możemy wspomnieć w zadumie ludzi i czasy, których już nie będzie. Nasze dzieci już świat dotkną tylko zza szyb samolotów, zamknięte w czterech ścianach ciepłych pokoi , zobaczą go tylko na ekranach komputerów. A my, w zapamiętałej rodzicielskiej trosce, będziemy je chronić tak, by nikt w tym ZŁYM ŚWIECIE nie nabił im choćby małego guza!

Komentarze

no no @ 78.8.40.*

wysłany: 2012-10-31 14:24

ale ten świat mały, nie? :)

LW: NO!

Tomasz Żukiewicz @ 37.47.89.*

wysłany: 2012-10-31 15:30

Rzeczywiście, oglądam bajki, ale w Telewizji N (tam nie realizują misji). Fajne wspomnienia. Miło się czyta. Ale dlaczego "poczciwa chłopina"? Pewnie zwiodła Cię moja mikołajowa broda ;). Pozdrawiam. Tomek

Tomasz Żukiewicz @ 37.47.73.*

wysłany: 2012-10-31 16:02

Miły tekst, o miłych czasach- fajnie się czyta. Podwórko, choć ogrodzone nie powtrzymywało mojej ciekawości świata. Ale rzeczywiście co wieczór oglądam bajki, z tym, że na Telewizji N (tam po prostu nie realizują misji). Ale dlaczego "poczciwa chłopina"- czyżby zmyliła Cię, Leszku, moja mikołajowa broda;)?
Pozdrawiam
Tomek

LW: Poczciwy... bo Ty nie przypiekałeś pokrzywą! I jak widzę to Ci zostało! :)

Demostenes @ 78.8.38.*

wysłany: 2012-10-31 18:54

Co się stało z "Twoją" Jelenią Górą kolego z SP nr 3?

LW: Chyba jak cały świat się ucywilizowała?! :-(

jelgór @ 78.10.100.*

wysłany: 2012-10-31 20:10

moze to trochę nie na temat, ale byłem dziś w swoim parafialnym sklepie carrefour, a tam taka pustka na półkach, że aż się łezka w oku kręci, jeszcze chwila i będzie jak za końcówki komuny... już zapomniałem, jaka to przyjemność powłóczyć sie po takim pustym sklepie i wyjść z niczym

LW: Zapamiętaj! Bezcenne! Będzie, co na stare lata wspominać! :)

:0 @ 159.205.100.*

wysłany: 2012-11-01 22:58

No właśnie, co się dzieje z moim miastem.
Absolutna indolencja w każdym miejscu.
Inwestycje, w każdym calu biją po oczach porażającą niekompetencją. Pomijając Termy, Park w naszych Cieplicach, dołożę pobojowisko na Jagielońskiej, a ostatnio odkryłem parking dla nikogo, z którego aby dojść do Placu Piastowskiego trzeba zaliczyć najwięsze syfy kurortu.
Wszechobecny syf, z ul.Długą na czele (gdzie zamiatarka na podwoziu Renault, która kiedyś codziennie jezdziła). O cmentarzach nie wspomnę, bo trzezwo wpisał Pan, a w zasadzie wpisałeś jedynie słuszny wniosek o wykopanie odpowiedzialnego na śmietnisko historii.
Coraz częściej gotuje się we mnie jak pięknie nam idzie spierd...alanie wszystkiego. I żadna propaganda tego nie przykryje, żadne na okrągło gadanie Papaja. Jak ktoś w końcu nie pizgnie w stół i nie pogoni kogo trzeba do roboty, to spokojnie ulicą nie przejdziesz.
A to wszystko również twoja wina.
Polecam lekturę statutu PO.

DUCH GÓR @ 82.20.120.*

wysłany: 2012-11-03 19:16

Do :O Dobry wpis,masz racje.

DUCH GÓR @ 82.20.120.*

wysłany: 2012-11-04 00:51

ILE JEST WARTE OCALENIE TYSIÉCY LUDZI ELEKTORATU?jakies PARTI.???

Bezdomny @ 46.113.23.*

wysłany: 2012-11-17 09:01

Przecież to Wy włodarze tego miasta doprowadzacie do tego że to miasto zdycha.

Wpisz swoje imię, pseudonim:

Wpisz treść: